BAROK – DEFINICJE, RAMY CZASOWE

Użycie terminu „barok” w polskich badaniach nad literaturą XVII stulecia nastąpiło po raz pierwszy w pionierskiej pracy Edwarda Porębowicza Andrzej Morsztyn przedstawiciel baroku w poezji polskiej (1893). Praca Porębowicza była jedną z pierwszych w Europie na temat literackiego baroku. Nieco wcześniej wydano jedynie dzieło Cicerone (1855) Jakoba Burckhardta, w którym mówił on o nurcie barokowym jako końcowej, zwyrodniałej fazie renesansu oraz fundamentalną pracę Heinricha Wölfflina Renesans i Barok (1888) – na temat kryteriów pozwalających odróżnić dominanty stylowe sztuki barokowej od renesansowej. Trzeba jednak pamiętać, że od czasów Burckhardta termin „barok” wiązało się z „zepsutym smakiem” oraz złym gustem.

Reklama

Heinrich Wölfflin zaproponował pięć opozycyjnych par, w których zawierać się miały cechy swoiste przeciwstawnych sobie estetyk – renesansowej i barokowej. Z renesansem związał linearność, płaskość, formę zamkniętą, skoordynowaną wielość, jasność, natomiast z barokiem malarskość, głębię, formę otwartą, jedność i niejasność. Przeniesione z historii sztuki do badań historycznoliterackich propozycje te do dziś cieszą się powodzeniem wśród większości badaczy. Dzięki Wölfflinowi barok uzyskał autonomiczną pozycję w dziejach kultury europejskiej oraz podstawowe kryteria wyodrębniania i wartościowania dzieł barokowych.

„Barokowe” znaczyło tyle co niepoprawne, niezgodne z renesansową zasadą decorum (stosowności) lub zdziwaczałe. Z ujemną waloryzacją kultury baroku spotykamy się w humanistyce do 2. połowy w. XX. Włoski autorytet Benedetto Croce pisał w roku 1929, że historyk nie może traktować baroku pozytywnie, lecz negatywnie – a więc jako negację lub granicę tego, czym jest właściwie sztuka i poezja. Niechże się mówi – wiek baroku i sztuka barokowa, lecz niechajże się nigdy nie traci świadomości tego, iż we właściwym rozumieniu słowa, to, co naprawdę jest sztuką, nie jest nigdy barokowe, to zaś, co jest barokiem, nie jest sztuką. Barok to zły smak. Jak się zdaje, autorytet Crocego zaważył na opiniach wielu uczonych (również polskich), którzy analizowali sztukę baroku w odniesieniu do prawideł i dyrektyw renesansowych. Zwrot w badaniach, a zarazem i ocenie kultury baroku, datuje się na drugą połowę minionego stulecia. Od tego też czasu powstało mnóstwo przyczynków i monografii ukazujących „piękno wielorakie” piśmiennictwa doby baroku.

Stratyfikacja europejskiego baroku uwarunkowana jest przede wszystkim geograficznie i cywilizacyjnie. Kolebkę nurtu stanowi oczywiście Italia. Słowo „barok”, jako określenie epoki w dziejach kultury bądź stylu dominującego w sztuce i literaturze XVII stulecia, nie posiada jednoznacznej etymologii. Barocco w języku portugalskim oznaczał rzadką i cenną perłę o nieregularnym kształcie. Natomiast w języku włoskim czy łacińskim wyraz odnoszono do niepoprawnego sylogizmu. W każdym razie już w XVII w. terminem „barok” posługiwano się dla określenia nieregularnych czy dziwacznych wytworów sztuki. Z dzisiejszego punktu widzenia synonimem dla ówcześnie tak rozumianego słowa byłby wyraz „groteska” gdzie nowe tendencje w sztuce można obserwować już od połowy wieku XVI. Nieco później barokowa estetyka pojawia się w Hiszpanii, Anglii, Francji, państwach niemieckojęzycznych i Słowiańszczyźnie (najpóźniej, bo w połowie XVII wieku, w Rosji). Z kolei schyłek baroku w większości państw zachodnioeuropejskich przypada na koniec pierwszej lub 2. połowę stulecia XVII.

We współczesnej humanistyce pojęcie barok stosuje się w kilku zakresach znaczeniowych. Po pierwsze – jako nazwę epoki w dziejach kultury, która trwała, w zależności od miejsca w Europie, od połowy XVI do schyłku XVIII stulecia. Po drugie – jako prąd kulturowy (estetycznoartystyczny) dominujący w XVII stuleciu, a objawiający się w konkretnych wytworach artystycznych, modach, upodobaniach itp. Po trzecie wreszcie (i to jest najwęższe rozumienie terminu) – jako styl artystyczny, który, jak twierdzi Janusz Pelc, kształtował się w opozycji do renesansowego klasycyzmu i jego wyznaczników piękna: harmonii, prostoty (oczywiście wypracowanej, będącej zaprzeczeniem bylejakości), klarowności, stosowności, wdzięku. Jak widać, barok jest obecnie terminem niejednoznacznymi zarazem bardzo pojemnym.

Spośród krajów słowiańskich to właśnie Polska okazała się prekursorem w przeszczepianiu wzorców włoskich i hiszpańskich. Wiązało się to przede wszystkim z zagranicznymi studiami Polaków oraz sprowadzaniem do ojczyzny artystów (głównie włoskich malarzy i architektów) przez magnatów. Tendencje barokowe w polskiej architekturze, malarstwie i literaturze można uchwycić już od schyłku wieku XVI. Badacze dość zgodnie wskazują lata 80. lub 90. XVI w. jako moment pojawienia się u nas estetyki barokowej.

Modelowy, choć oczywiście dyskusyjny, podział epoki baroku z punktu widzenia narastania i wygasania tendencji barokowych w literaturze polskiej prezentuje się następująco:

1) wczesna faza – 1580/1590 – ok. 1620,

2) barok dojrzały – ok. 1620-1680/1700,

3) barok późny – ok. 1700 – ok. 1730,

4) faza współobecności tendencji barokowych i oświeceniowych – ok. 1730-64.

Powyższa segmentacja, próbująca pogodzić propozycje Czesława Hernasa i Janusza Pelca, uświadamia, iż apogeum literatury polskiego baroku przypada na wiek XVII. U jego początku stoi twórczość tzw. poetów metafizycznych z Mikołajem Sępem Szarzyńskim na czele, dla których świat przestał być „hojnym darem” Stwórcy, a stał się materialną pokusą dla cielesności krępującej duszę. Punktem dojścia baroku stanie się natomiast poezja Józefa Baki, który prowokacyjnie obnaża pozory rozkoszy doczesnych w Uwagach śmierci niechybnej (1766). Rozpatrując chronologię epoki, trzeba też wspomnieć o czasach „potopu” (1655-60), które uznaje się za znaczący przełom w fazie dojrzałego baroku. Po wojnach kozackich i szwedzkich literatura piękna najczęściej funkcjonuje w postaci rękopiśmiennych kopii, z rzadka tylko trafiając pod prasy drukarskie. „Kultura rękopisu” staje się zatem swoistym signum temporis 2. połowy XVII wieku.

Encyklopedia Internautica

Reklama

Reklama

Reklama