RZEŹBA KLASYCYSTYCZNA

W klasycystycznej rzeźbie podejmowano najczęściej tematykę mitologiczną i alegoryczną. Powrót do antyku polegał na poszukiwaniu form idealnych, tworzeniu układów kompozycyjnych tchnących spokojem, intelektualnym ładem, odznaczających się doskonałą równowagą, pozbawionych napięć i kontrastów. Powstawały dzieła służące do ozdoby reprezentacyjnych wnętrz, popiersia portretowe, pomniki, rzeźba ogrodowa. Wskrzeszono pomnik konny i popiersia portretowe. Ważną rolę odgrywało sztukatorstwo. W czasach stanisławowskich i w XIX wieku, do powstania listopadowego, najważniejszą rolę w polskim klasycyzmie odgrywała architektura wraz z dekoracją wnętrz. Na drugim miejscu stało malarstwo. Najskromniej, na tle architektury i malarstwa, prezentuje się rzeźba.

RZEŹBIARZE STANISŁAWA AUGUSTA

Reklama

Dla Stanisława Augusta pracowało dwóch wybitnych, sprowadzonych z zagranicy rzeźbiarzy. Przede wszystkim Francuz André Le Brun (1737-1811), który kierował królewską pracownią rzeźbiarską zwaną „skulptornią”, będącą odpowiednikiem „malarni”. Le Brun, uczeń znakomitego paryskiego rzeźbiarza, Jeana Baptiste’a Pigalle’a, prezentował w swej sztuce klasycyzm francuski. Przybył do Warszawy w 1768 r. na zaproszenie króla. Miał stworzyć katedrę rzeźby w planowanej Akademii Sztuk Pięknych i otrzymać stanowisko profesora. Uczelnia nie powstała, a artysta został nadwornym rzeźbiarzem. Przygotowywał projekty rzeźb do sal Zamku Królewskiego, które odkuwali w „skulptorni”, pod okiem mistrza, jego pomocnicy. Drugim artystą był Giacopo Monaldi (1730-98), rzymianin wykształcony w Akademii Św. Łukasza. On również został ściągnięty do Warszawy, aby zasilić kadrę profesorską przyszłej akademii. Został pomocnikiem Le Bruna. Obaj rzeźbiarze stworzyli w marmurze liczne mitologiczne i alegoryczne postacie, uświetniające wnętrza Zamku Królewskiego. Dziełem Monaldiego, wykonanym według projektu Le Bruna, jest wielki posąg Chronosa dźwigającego kulę ziemską w Sali Rycerskiej. Z ich prac wyróżniają się popiersia dawniejszych i współczesnych wybitnych Polaków, m.in. Stefana Czarnieckiego, Pawła Sapiehy, Jerzego Ossolińskiego, Adama Naruszewicza, Marcina Poczobutta, Izabeli Czartoryskiej, tworzące galerię zasłużonych w Sali Rycerskiej. Po abdykacji Stanisława Augusta, Le Brun wyjechał w ślad za królem do Petersburga. Potem został profesorem na Uniwersytecie Wileńskim.

CANOVA, THORVALDSEN Z UCZNIAMI

46 Antonio Canova, Henryk Lubomirski jako amor, ok. 1786-88W początkach XIX wieku większość pomników i dzieł rzeźbiarskich zamawiano za granicą, u obcych artystów, w tym u takich europejskich sław, jak Antonio Canova i Bertel Thorvaldsen (twórczość obu tych artystów przypada mniej więcej na 1. połowę XIX stulecia, dlatego prezentując ich w tym rozdziale, niejednokrotnie wykroczono poza przyjętą w opracowaniu granicę 1830 roku). Polskim twórcom pozostawały dekoracje architektoniczne i rzeźba sepulkralna. Z dzieł Canovy znajduje się obecnie w Polsce tylko Amorino Alato – figura młodocianego Henryka Lubomirskiego przedstawionego pod postacią Amora. Ten piękny posąg z białego kararyjskiego marmuru stoi w zamykającej galerię rzeźby Sali Kolumnowej pałacu w Łańcucie. Canova wykonał też nagrobek Barbary z Hallerów Rottmanowej. Nagrobek ten miał być przetransportowany do Polski, w okolice Oświęcimia, gdzie mieszkała rodzina Hallerów. Z powodu wojen napoleońskich dzieło nie dotarło na miejsce, utknęło w austriackim Penzing. Ustawiono je tam na cmentarzu, gdzie stoi do dziś. Duńczyk Thorvaldsen, rozmiłowany w rzeźbie antycznej, przeniósł ją z Grecji i Włoch pod zimne niebo swej ojczyzny. Najwięcej przebywał w Rzymie, odwiedził Polskę, był w Warszawie i Krakowie, gdzie zachwycił się ołtarzem Wita Stwosza w kościele Mariackim. Wykonał dla Warszawy pomnik Kopernika, ustawiony przed pałacem Staszica, obecną siedzibą PAN. Umowę na wykonanie dzieła podpisano w 1820 r., odsłonięcie odbyło się 10 lat później. Dzięki ubraniu Kopernika w togę i przedstawieniu go w pozycji siedzącej, artysta uzyskał kompozycyjną zwartość dzieła dającą efekt monumentalności. Dziełem Thorvaldsena jest też pomnik konny księcia Józefa Poniatowskiego, wzorowany na pomniku Marka Aureliusza stojącym na Kapitolu w Rzymie. Książę Józef upozowany jest na rzymskiego wodza, ma tylko realistycznie przedstawioną twarz. Monument ten, ukończony w 1832 r., nie mógł być po upadku powstania ustawiony w Warszawie. Został przewieziony do Modlina, potem do rezydencji Paskiewicza w Homlu. Po zwróceniu go przez Związek Radziecki w 1923 r. stanął przed Pałacem Saskim w stolicy. Zniszczony został przez Niemców w 1944 r. Po wojnie Dania podarowała Polsce jego wierną kopię, odlaną z autentycznego gipsowego modelu, który zachował się w Kopenhadze. Dziełami Thorvaldsena są też pomniki nagrobne Stanisława Małachowskiego w Warszawie, Włodzimierza Potockiego w kaplicy Św. Trójcy w katedrze na Wawelu, Józefy Borkowskiej w kościele Dominikanów we Lwowie oraz replika kopenhaskiego Chrystusa Miłosiernego w kaplicy Artura Potockiego w katedrze wawelskiej. Canova i Thorvaldsen, najwybitniejsi rzeźbiarze europejskiego klasycyzmu, wywarli ogromny wpływ na rozwój polskiej rzeźby XIX-wiecznej. Ich uczniowie zaczęli działać w Polsce w czasach Królestwa Kongresowego, kiedy rozkwit urbanistyki i wielki ruch budowlany sprzyjały zainteresowaniu rzeźbą. Canova miał w Polsce cały zastęp swych uczniów, którzy wykonywali głównie pomniki nagrobkowe. Byli to Włosi: Adamo Tadolini, Stefano Ricci, Francesco Pozzo, Domenico Canova i Thorvaldsen, najwybitniejsi rzeźbiarze europejskiego klasycyzmu, wywarli ogromny wpływ na rozwój polskiej rzeźby XIX-wiecznej. Ich uczniowie zaczęli działać w Polsce w czasach Królestwa Kongresowego, kiedy rozkwit urbanistyki i wielki ruch budowlany sprzyjały zainteresowaniu rzeźbą. Canova miał w Polsce cały zastęp swych uczniów, którzy wykonywali głównie pomniki nagrobkowe. Byli to Włosi: Adamo Tadolini, Stefano Ricci, Francesco Pozzo, Domenico Cardelli. Ich dzieła znajdują się m.in. w katedrze na Wawelu. Luigi Pampaloni wyrzeźbił nagrobek Marii z Radziwiłłów Krasińskiej, matki Zygmunta, umieszczony w kościele w Opinogórze.Thorvaldsen prowadził w Rzymie pracownię, w której praktykowali polscy rzeźbiarze, m.in. Tatarkiewicz, Konstanty Hegel, Oskar Sosnowski, Karol Ceptowski. Jakub Tatarkiewicz (1798-1854), praktykujący u obydwu mistrzów, po powrocie z Rzymu w 1829 r. działał w Warszawie. Stworzył wiele klasycystycznych rzeźb – popiersia, kompozycje mitologiczne (np. Umierająca Psyche) i alegoryczne (Miłość macierzyńska). Najciekawszym jego dziełem jest sarkofag Stanisława Kostki Potockiego i jego żony Aleksandry z Lubomirskich (z 1836 r.) stojący w parku wilanowskim, z klasycystycznymi postaciami leżących małżonków i z neogotyckim już baldachimem projektu Henryka Marconiego. Tatarkiewicz ma w swym późniejszym dorobku również dzieła neogotyckie. Gotycką rzeźbą zachwycił się, podobnie jak jego mistrz Thorvaldsen, dokonując ekspertyzy ołtarza Wita Stwosza w krakowskim kościele Mariackim. Uczniem Thorvaldsena był też Paweł Maliński (1790-1853), Czech z pochodzenia. Przybył do Warszawy w 1816 r. na zaproszenie Stanisława Zamoyskiego, dla którego wykonał wystrój rzeźbiarski Pałacu Błękitnego. Jego dziełem jest też fryz z Edypem na Teatrze Wielkim. Tworzył kompozycje o tematyce mitologicznej, popiersia. Wykładał rzeźbę na Uniwersytecie Warszawskim. Nietypowym, pierwszym tego rodzaju monumentem w Polsce jest jego Pomnik Pracy, upamiętniający budowę drogi łączącej stolicę z Brześciem. Pomnik powstał w 1825 r. z inicjatywy Staszica, stoi do dziś przy ulicy Grochowskiej. Ogólna jego forma wyrasta z tradycji klasycystycznej, ale postacie pracujących robotników są już przedstawione naturalistycznie. Karol Ceptowski (1801- 47) pochodził z Poznania, ale działał w Krakowie. Kształcił się w Warszawie u Malińskiego, w Niemczech u świetnego architekta Karla Schinkla, w Rzymie praktykował w pracowni Thorvaldsena. Tworzył rzeźby dekoracyjne, architektoniczne, nagrobki – przeważnie o tematyce antycznej. Jest twórcą sarkofagu Marii Kazimiery (Marysieńki Sobieskiej), znajdującego się w krypcie katedry na Wawelu. Według jego projektów odkuto kamienne posągi uczonych zdobiące Collegium Maius. Do najlep szych prac należą trzy płaskorzeźby – Boże Narodzenie, Ukrzyżowanie i Wniebowstąpienie – wykute dla projektowanego przez Schinkla kościoła w Krzeszowicach. Ceptowski był od 1841 r. profesorem Szkoły Rysunku i Malarstwa przy Instytucie Technicznym w Krakowie. Choć umarł młodo i uczył tylko osiem lat, wykształcił grono świetnych artystów. Ojciec Karola, Michał Ceptowski (lub Ceptowicz) był znakomitym sztukatorem. W stolicy działał Ludwik Kaufmann (1801-55), specjalista od form monumentalnych. Nie był uczniem żadnego z dwóch wielkich mistrzów, ale nie można go tu pominąć. Urodził się w Rzymie, był synem Hiszpanki i Austriaka, miał żonę Angielkę. Przyjechał do Warszawy w 1823 r., aby ozdobić dekoracją rzeźbiarską przebudowywany pałac generała Ludwika Michała Paca (dawną rezydencję Radziwiłłów zaprojektowaną przez Tylmana z Gameren). Kaufmann wzniósł potężną bramę z arkadami, pod którymi przejeżdżały pojazdy, odgradzającą pałac od ulicy. Wykuł na niej fryz o wyraźnej wymowie politycznej, przedstawiający Tytusa Quintusa Flaminiusa, rzymskiego konsula, ogłaszającego edykt przyznający wolność miastom greckim. Masywny, rytmicznie zakomponowany fryz wzorowany był na fryzach starożytnych greckich świątyń z metopami. Zupełnie inny, o płynnej formie i melancholijnym nastroju, jest jego pomnik zmarłej młodo pięknej Natalii z Potockich Sanguszkowej (w parku w Natolinie).

Encyklopedia Internautica

Reklama

Reklama

Reklama