Angielska powieść XVIII wieku

W połowie XVIII wieku nastąpił gwałtowny rozwój powieści. Powstało wtedy wiele arcydzieł, o różnym charakterze i tematyce, ważnych dla historii literatury. Powieść zajęła u odbiorców miejsce teatru, który stracił energię i oryginalność – tragedia stała się ćwiczeniem retorycznym, a komedia rozmyła się w sentymentalności.

Wydawało się, że formuła teatru się wyczerpała, widzowie woleli zostać w domu i czytać powieści, które jeśli nawet nie były gatunkiem mniej sztucznym niż opera, przynajmniej były nowością.

Reklama

Defoe, co prawda, pisał już wcześniej powieści realistyczne, ale ich tematyka była fantastyczna i często wydawały się nieprawdopodobne. Teraz pojawiły się utwory inne - zamiast nagromadzenia wielu faktów, akcja toczyła się wokół jednego wydarzenia, tematy były wzięte z życia - historia pana, który chce uwieść piękną pokojówkę, opowieść o małżeńskich planach, które doprowadzają młodą pannę do ucieczki  prosto w ramiona łajdaka. Oprócz ciekawych historii, powieści te przedstawiają analizę psychologiczną postaci - a tego nie było u  Defoe.

Samuel Richardson (1689-1761) długo był dobrze prosperującym drukarzem i zaczął pisać powieści dopiero gdy skończył pięćdziesiąt lat. Często radził młodym damom, jak pisać listy miłosne i wydawca zaproponował mu, żeby stworzył coś w rodzaju poradnika, powieści napisanej w formie listów, które byłyby jednocześnie nauką moralną. Powstała powieść Pamela or Virtue Rewarded (Pamela, czyli cnota nagrodzona, 1741), historia opowiadająca o życiu służącej, na której cnotę nastaje młody pan. Przeżycia Pameli opowiedziane są w dwóch tomach listów, z których dowiadujemy się, jak ważne jest dla Pameli poczucie obowiązku, szacunek dla własnej cnoty, a także iż bohaterka posiada pewną czułość dla swego prześladowcy.Sukces Pameli trudno wytłumaczyć. Powieść jest niestrawna przez brak humoru, niewiarygodna (jaka służąca miałaby czas pisać tak długie listy i w dodatku posługiwałaby się tak znakomitą angielszczyzną?) i, przede wszystkim, niejednoznaczna moralnie.

Pamela przedstawia sobą typ wyrafinowanej kokietki, która tak manipuluje panem B., że ten w końcu prosi ją o rękę, nie mogąc jej zdobyć w żaden inny sposób. Wydaje się, że do popularności Pameli, przyczyniła się wybrana przez autora konwencja epistolarna - jeśli nawet Pamela nie jest szczera, a  jej  listy są w dużej mierze autokreacją, to tym bardziej wydaje nam się rzeczywista. Jej motywy są złożone, nawet jeśli czasem kalkuluje i spiskuje, czyni ją to bardziej ludzką i bardziej prawdopodobną psychologicznie niż gdyby tylko miała uosabiać cnotę uciśnioną.

Arcydziełem Richardsona jest 8-tomowa Clarissa Harlowe (Klarysa, czyli historia młodej damy, 1747-48) - czytaj fragment. To także proza epistolarna, zawiera listy wymieniane między Clarisą i jej przyjaciółką, panią Howe oraz między jej prześladowcą Lovelacem i jego przyjacielem Bedfordem. Sukces Clarissy był ogromny, zarówno w Anglii, jak i w Europie. Obszerność tego dzieła, która odstrasza dzisiejszego czytelnika, nie zrażała współczesnych Richardsonowi: przeciwnie, pozwalała autorowi na wnikliwą analizę postaci i motywów ich działań

Trzecia powieść Richardsona to The History of  Sir  Charles  Grandison (Dzieje imć pana Karola Grandisona, 1754). Tym razem głównym bohaterem jest mężczyzna, który ma wyobrażać  ideę chrześcijańskiego dżentelmena. Jest człowiekiem zasad, wrażliwym i lubianym w towarzystwie. Szczególnie podziwiany jest przez kobiety - aż cztery rywalizują o jego względy. Dwie z nich Grandison uważa za równie atrakcyjne i stara się dokonać między nimi racjonalnego wyboru. Nadmiar skrupułów pozbawiają tę postać energii i kolorytu, jego ideałem zdaje się być życie w zgodzie z konwencją. W porównaniu z Pamelą i Clarissą Grandison wypada blado. Ta powieść Richardsona, mimo kilku znakomitych fragmentów, jest najsłabszym dziełem  autora.

Podsumowując twórczość Richardsona można powiedzieć, że literatura zawdzięcza mu realistyczne portrety niezapomnianych postaci kobiecych i mistrzowskie opanowanie formy epistolarnej. Jednak trzeba mu wytknąć  zupełny brak poczucia humoru, powolnie rozwijającą się intrygę, moralizatorstwo, lekceważenie emocji i instynktów, ukazywanie człowieka z podkreśleniem cnót pożądanych i uznawanych towarzysko, a z pominięciem duchowych wartości wewnętrznych, niewidocznych dla oka.

Henry Fielding (1707-54) skrytykował te wady prozy Richardsona w Shameli (1741), utworze co prawda nie podpisanym, ale przypisywanym jego mistrzowskiej sile parodystycznej. Shamela jest burleską, która wyśmiewa powieści Richardsona - nie jedyną, bo Joseph Andrews (Przygody Józefa Andrewsa, 1742) podpisany przez Fieldinga dopiero w trzecim wydaniu, jest również parodią stylu autora Pameli. Joseph Andrews, wydalony ze służby, ponieważ odrzucał względy Lady Booby (widzimy tu odwrócenie intrygi powieści Richardsona), udaje się w drogę do swojej ukochanej. Towarzyszy mu Parson Adams, człowiek dobry i nieświadomy zła, panującego w otaczającej go rzeczywistości, ktoś w rodzaju Don Kiszota.

Joseph i Adams to podróżnicy, którzy w drodze przeżywają różne przygody. Zdobywają doświadczenie padając ofiarą złodziei, rozbójników i wszelkiego autoramentu opryszków. Joseph Andrews jest powieścią nieodparcie komiczną, Fielding wtrąca się w narrację, komentuje zachowanie bohaterów, wypowiada się o naturze ludzkiej zwracając się bez- pośrednio do czytelników.

Początkowe rozdziały Księgi Pierwszej,  Drugiej i Trzeciej Josepha Andrews mogą być czytane zupełnie niezależnie od powieści, a klimatem przypominają felietony z "The Tatler" czy "The Spectator". W powieści znajdują się też rozważania na temat moralności, szkolnictwa, religii, co przypomina nam, że Fielding był wielkim reformatorem społecznym. Sprzeciwiał się  pijaństwu  i przestępczości  w mieście;  jako  sędzia pokoju w Westminster w roku 1748 prowadził aktywną kampanię mającą na celu poprawę  obyczajów.

Nastepna powieść Fieldinga, The History of the Life of the late Mr. Jonathan Wilde the Great (Dzieje Wielkiego Jonatana Wilda, 1743), to bardzo cyniczna satyra, dzieje łajdaka, jego kariery, przyjaciół i hipokryzji. Jonathan ciągle podkreśla, że jego występki łudząco przypominają czyny wielkich tego świata. Jonathan był do końca zatwardziałym grzesznikiem; zanim go powiesili, zdążył jeszcze ukraść coś z kieszeni więziennego kapelana.

Najlepsze dzieło Fieldinga, Tom Jones, ukazało się w roku 1749 - czytaj fragment. Tom, porzucony jako dziecko, zostaje wzięty na wychowanie przez dziedzica Allworthy. Zakochuje się w Sofii Western, córce innego szlachcica, ale w wyniku knowań złych ludzi traci zaufanie swego dobroczyńcy, Allworthy’ego. Tom decyduje się zostać marynarzem i wyrusza do Bristolu. W drodze zdarzają mu się różne przygody, spotyka Partridge, nauczyciela, i podróżują razem do Gloucester, Coventry, St. Albans i w końcu okrężną drogą docierają do Londynu. Spotykają tam Sofię, która uciekła do Londynu przed niechcianym małżeństwem.

W końcu ona i Tom szczęśliwie są razem, z błogosławieństwem obu rodzin (dziedzic Allworthy okazuje się wujem Toma). Tom Jones to młody człowiek o szczerej, spontanicznej i namiętnej naturze, która ściąga na niego serię komplikacji. Powieść napisana jest w osiemnastu księgach, ma formułę epicką, która czasami przypomina utwory heroikomiczne. Dziedzic Allworthy, który jest człowiekiem uczciwym i dobrym, popełnia błąd za błędem właśnie dlatego, że słucha rozumu. Tom Jones nie jest mądry. Ma natomiast dobre serce - działa impulsywnie, ale ostatecznie odnosi zwycięstwo. Sofia Western, inaczej niż bohaterki Richardsona, nie kieruje się wymogami konwenansu. Są tu też ekscentrycy, ojciec Sofii, zwariowany dziedzic Western, i Partridge, współtowarzysz Toma. Temat podróży jest wiodącym motywem powieści, a przygody Toma mają luźną konstrukcję narracyjną, charakterystyczną dla prozy łotrzykowskiej,  zwanej "picaresque".

Amelia, napisana w roku 1751, to powieść o pułkowniku Booth, jakby Tomie Jonesie w wieku średnim, który obraca się w złym towarzystwie, oddaje się hazardowi i doprowadza do ruiny swoją rodzinę. Jego żona, Amelia, jest cierpliwa i wyrozumiała; inaczej niż bohaterki Richardsona, kieruje się uczuciem, a nie nakazami obowiązku. Henry Fielding z pewnością zasługuje na miano najwybitniejszego brytyjskiego powieściopisarza XVIII wieku.

Tobias Smollett (1721-71), chirurg i dziennikarz, w powieściach  dawał upust swemu gwałtownemu temperamentowi. Najbardziej odpowiadała mu powieść łotrzykowska, a jego bohaterowie są o wiele bardziej brutalni i zepsuci niż Tom Jones czy Joseph Andrews. W 1748 wydał powieść Roderick Random (Niezwykłe przygody Roderyka Random), w  której  wykorzystał  swoje osobiste doświadczenia z okresu, gdy służył na statku jako lekarz. Jego bohater jest ofiarą brutalności i sam staje się brutalny, niewiele lepszy od otaczających go łajdaków. Żyje na koszt swego przyjaciela, a kiedy koło fortuny się odwraca i to Roderick jest zamożny - bez namysłu porzuca przyjaciela w biedzie.

Roderick Random to pierwsza angielska powieść marynistyczna: na zawsze pozostają w pamięci czytelnika sceny bitew morskich, strach Rodericka, który na rozkaz kapitana zostaje w czasie takiej bitwy przywiązany do masztu, a także typy marynarzy. Na statku panuje atmosfera nienawiści, okrucieństwo oficerów przechodzi wszelkie wyobrażenie, kapitan to prawdziwa bestia, choć bardzo dzielny, jest też zniewieściały pierwszy oficer. Są także postacie dla których Smollett ma nieco sympatii: walijski lekarz okrętowy Morgan czy też wuj Rodricka, Tom Bowling, impulsywny, ale dobroduszny i zabawny, kiedy językiem wilka morskiego, z użyciem terminów marynistycznych, mówi o sprawach życia codziennego.

W powieści Smolletta Peregrine Pickle (1751) znowu mamy marynarzy, których portrety są wręcz groteskowe. Są to marynarze na lądzie, stacjonujący w garnizonie, ale zachowujący się tak, jakby wciąż byli na morzu. Peregrine jest łotrzykiem, który w swoich wędrówkach daje się poznać jako człowiek gwałtowny, arogancki, oschły i dziwaczny. Został więźniem Bastylii i londyńskiego Fleet. Kiedy opuszcza więzienie żałuje za grzechy, dziedziczy duży majątek, żeni się i przenosi na wieś, aby żyć z dala od pokus wielkomiejskich.

Dwadzieścia lat później, pod koniec życia, Smollett napisał jeszcze jedną wielką powieść. Zmęczony dotychczasowymi sukcesami i złagodniały z wiekiem, zmienił ton i tematykę swoich utworów. The Expedition of Humphrey Clinker (Wyprawa Onufrego Clinkera, 1771) - czytaj fragment. Utwór jest powieścią epistolarną napisaną w duchu sentymentalizmu, który zaczyna być konwencją modną w tamtym okresie. Poznajemy walijską rodzinę w czasie wycieczki objazdowej po Wielkiej Brytanii. Członkowie rodziny piszą listy, dzielą się wrażeniami z podróży. Wrażenia te są różne, bo różni są korespondenci: jest tu stary kawaler, bogaty, wykształcony, pod pozorami oschłości ukrywający wrażliwe i dobre serce, jest jego siostra, kokietka i stara panna, nieszczęśliwa i niezbyt rozsądna, bratanek prosto z Oxfordu, gorliwy i kulturalny, bratanica, szczera, uczuciowa i romantyczna, głupia pokojówka ciotki, o dobrym sercu i przekonaniach metodystycznych. 

Oprócz tych korespondentów poznajemy dwie postacie, których portrety nakreślone są w listach: ekscentryk Lismatiago i Humphry Clinker, podrzutek, który został służącym głowy rodziny, a naprawdę jest jego naturalnym synem. Przedstawiając Humphreya Clinkera Smollett porzuca swój ironiczny ton i ciepło wyraża się o tej postaci pełnej szczerych uczuć religijnych i ogromnej życzliwości dla rodziny Bramble.

Laurence Sterne (1713-68), syn oficera urodzony w Irlandii, bez przekonania i powołania został pastorem anglikańskim i wikariuszem w Suttonn-the-Forest. Był frywolnym duchownym, jego żona przypłaciła jego rozliczne romanse załamaniem psychicznym i chorobą umysłową. Sterne był niezwykle utalentowanym powieściopisarzem, a ogromną sławę przyniosło mu The Life and Opinions of Tristram Shandy (Życie  i myśli  J.W. Pana Tristrama  Shandy), opublikowane w latach 1760-67. Główny bohater przychodzi na świat dopiero w połowie narracji.

Poznajemy postacie Seniora Shandy, ojca Tristrana, z faktami, jest wuj Toby, stary żołnierz o dobrym sercu, który nie skrzywdziłby muchy, kapral Trim, tak dobroduszny jak jego dowódca, jest proboszcz Yorick, który jest uosobieniem samego Sterne’a. Śmiejemy się wraz z tymi postaciami, choć czasem jest to śmiech przez łzy. Sterne stworzył typ bohatera shandejowskiego - kapryśnego, roztargnionego, żyjącego poza rzeczywistością, zabawnego i pełnego dobrego humoru. Narracja powieści jest ciągle zakłócana dygresjami, pustymi stronami i gwiazdkami. W tej powieści nic się nie dzieje - a kiedy wreszcie mamy nadzieję na jakiś zwrot akcji, następuje, na przykład, długi fragment pisany po łacinie, z tłumaczeniem na sąsiedniej stronie.

Powieść Sterne’a należy do tradycji literackiej mieszczącej się gdzieś pomiędzy groteską Rabelais’ego a Ulyssesem Joyce’a. 

Sentimental Journey through France and Italy (Podróż sentymentalna przez Francję i Włochy) - czytaj fragment, wydana w roku 1768, wyszła pod pseudonimem "Mr. Yorick", i nie została nigdy ukończona. W tej powieści mamy próbkę "strumienia świadomości" i "wolnego przepływu asocjacji", bo książka jest bardziej o podróży w głąb psychiki autora niż wycieczce po Francji i Włoszech.

Sentimental Journey jest swego rodzaju parodią literatury podróżniczej - podróż zaczyna się w Londynie i nawet nie zbliża się do granicy włoskiej. Książka ma epizodyczną konstrukcję, składa się ze szkiców i interludiów, ułożonych bez wyraźnego planu. Sterne dzieli podróżników na dwie kategorie. Ci, którzy są turystami poszukują jedynie praktycznych informacji, ułatwiających im zwiedzanie. Inni, którzy traktują podróż jako doświadczenie wewnętrzne, duchowe, rodzaj retrospekcji i próbę ponownej oceny niegdyś przeżytych zdarzeń, to podróżnicy prawdziwi. Podróż  sentymentalna  jest  więc  podróżą,  u której  kresu  odkrywamy  prawdę o sobie samych.

Często wymienia się Sterne’a jako prekursora powieści sentymentalnej. Nie jest to chyba do końca sprawiedliwe. Humphry Clinker Smolletta i Pleban z Wakefield Goldsmitha to utwory prawdziwie sentymentalne, gdzie śmiech miesza się ze łzami, narracja obfituje w sceny pogodzenia, rozczulenia i ckliwych opisów.

Sterne w swojej technice narracyjnej bliższy jest Virginii Woolf, z jej falami skojarzeń myślowych, gdzie pozornie nieistotne wydarzenie wywołuje łańcuch asocjacji prowadzących bohatera w przeszłość.

Oczywiście, znajdujemy u Sterne’a akcenty typowo sentymentalne. Podróż sentymentalna jest też podróżą w całym tego słowa znaczeniu, choć, wbrew zapowiedzi, autor nie dociera do Włoch. Na zawsze określa tu Sterne stereotyp Anglika za granicą. Nie przejawia on wrogości wobec cudzoziemców - żywi wobec nich coś w rodzaju dobrych uczuć zabarwionych ironią i współczuciem. Podobnie traktuje zwierzęta - jednym z najsławniejszych epizodów książki jest scena w Boulogne, gdy autor medytuje nad nieżywym osiołkiem.

Przez te trzydzieści lat powieść angielska stworzyła kolekcję arcydzieł. Autorzy różnili się od siebie profesją (mamy tu drukarza, sędziego pokoju, chirurga, dziennikarza  i duchownego)  i pochodzeniem:  Richardson  i Fielding  byli Anglikami, Smollett Szkotem, a Sterne Irlandczykiem. Pisali też w różnych konwencjach - od epistolarnej poprzez powieść łotrzykowską, marynistyczną, eksperymentalną  i sentymentalną.

 

Encyklopedia Internautica

Reklama

Reklama

Reklama