Bema pamięci żałobny rapsod

C. Norwida - napisany w 1851 r. w rocznicę śmierci gen. J. Bema. Niewydany za życia Norwida, ogłoszony drukiem w "Literaturze i Sztuce" w 1910 r. jest hołdem złożonym pamięci bohatera. Tej intencji służy forma rapsodu (heroizacja zmarłego, heksametr, wysoki styl). Po tytule autor umieścił motto - słowa Hannibala: "Przysięgę złożoną ojcu aż po dzień dzisiejszy tak zachowałem". Wiersz zaczyna się wizją pogrzebu stylizowanego na funeralny rytuał średniow. (pochówek rycerza), starosłowiański (płaczki) i starogermański (chłopcy uderzający toporami w tarcze) - tak chowano wielkich wodzów i bohaterów. Obraz jest niezwykle plastyczny: powiewające chorągwie tworzą w powietrzu wyraźne kształty, światło nasyca kolorami przedmioty ("tarcze rude od świateł") i odbiera im materialność (topory "pobłękitniałe od nieba"). Rozwiane przez wiatr snopy symbolizują słowiańską polną Polskę i - podobnie jak rozbijane naczynia - śmierć. Norwid operuje światłem i cieniem, posługuje się symbolem. Dzięki zastosowaniu heksametru i instrumentacji głosowej uzyskuje wyrazistą melodię wiersza. W zakończeniu utworu pogrzebowy kondukt zamienia się w pochód ludzkości - pamięć o Bemie pobudza do czynu, jego idea stopniowo ogarnia cały świat. Aluzja bibl. w zakończeniu, czasowniki w czasie przyszłym dokonanym, otwarta kompozycja świadczą o wierze Norwida, że pochód ludzkości będzie zwycięski.

Reklama

Podobne hasła:

Encyklopedia Internautica

Reklama

Reklama

Reklama