Apollo i Marsjasz

paraboliczny wiersz Z. Herberta z t. Struktura przedmiotu (1961). Nawiązuje do mitu gr., a opowiedziana w nim historia jest dalszym ciągiem mitologicznej. Drugi pojedynek boga z sylenem zostaje określony jako starcie "absolutnego słuchu" z "ogromną skalą". Tematem wiersza są więc rozważania o sztuce. Obraz Apolla - symbolu czystej, doskonałej sztuki jest znacznie uboższy niż Marsjasza. Powtarzają się w nim motywy "nerwów z tworzyw sztucznych", czyszczenia instrumentu i wypoczynku "w cieniu krzyku" sylena. Spokojowi i obojętności boga zostaje przeciwstawiony przejmujący koncert - krzyk wydawany przez każdy skrawek ciała cierpiącego Marsjasza (bogaty, estetyzowany obraz). Apollo reaguje tylko chwilą zastanowienia, jaki rodzaj sztuki powstanie z krzyku Marsjasza (występuje w roli chłodnego prawodawcy). Ze zdumieniem stwierdza, że koncert sylena poruszył przyrodę (posiwiałe drzewo, martwy słowik). Absolutne prawodawstwo w dziedzinie sztuki okazuje się sprzeczne z jej naturą, a sztuka bliska życiu, wyrażająca ludzkie dramaty bardziej przekonująca niż absolutna doskonałość.

Reklama

Podobne hasła:

Encyklopedia Internautica

Reklama

Reklama

Reklama