Do połowy XVIII wieku Anglia przeżywała lata triumfu i ekspansji – do swoich zdobyczy kolonialnych dołączyła Kanadę i Indie, bezkonkurencyjnie panowała na morzach.
Ale w roku 1776 kolonie amerykańskie ogłosiły niepodległość i, wspomagane przez Francję, wygrały wojnę z Anglią, która ich niezależność musiała uznać w roku 1782. W tym czasie niezłomny do tej pory wyspiarski patriotyzm uległ zachwianiu - wielu Anglików przyznawało rację Amerykanom i życzyło im sukcesów. W 1771 roku po raz pierwszy wpuszczono dziennikarzy na obrady parlamentu i dyskusja polityczna stała się sprawą powszechną.
W 1789 roku wybuchła rewolucja francuska. Znowu Anglia podzieliła się na jej zwolenników i przeciwników. Żywe były pewne idee ponadnarodowe - zwalczanie handlu niewolnikami, sprzeciw wobec brutalności Anglików w koloniach. Idee te wywodziły się w dużej mierze z filozofii Rousseau. Szczególnie podobały się w Anglii jego teorie edukacyjne - dzieci powinny być wychowywane w prawdzie, nie należy opowiadać im baśni czy legend ani narzucać fałszywych konwencji społecznych.
W Anglii powstało wtedy bardzo wiele książek dla dzieci. Były to instrukcje moralne, pisane w duchu oświecenia. W parlamencie karierę zaczęli robić mówcy i pisarze - w poprzednich dekadach ich miejsce zajmowali raczej teolodzy i filozofowie.