Bohater powieści Andrzeja Kuśniewicza Lekcja martwego języka.
Porucznik armii austriackiej, podczas I wojny światowej bierze udział w operacjach wojskowych na terenie Ukrainy zachodniej i centralnej, m.in. w Fastowie, Białej Cerkwi, Humaniu, Barze, Kamieńcu Podolskim. Służąc w kawaleryjskich oddziałach karnych, stacza po- tyczki z bolszewikami i watahami ukraińskich chłopów podpalającymi i plądrującymi ziemiańskie dwory. Mimo pozo- rów siły, nie był wytrzymały na trudy i zmęczenie. Często opanowywało go rozdrażnienie, cierpiał na bezsenność. W roku 1918 zostaje zakwaterowany w hotelu Wasserzuga, w małym miasteczku Turka w Karpatach Wschodnich.
Jego aktywność nie ogranicza się jednak wyłącznie do działań militarnych. Kiekeritz jest miłośnikiem i znawcą sztuki, toteż przeszukuje zrujnowane dwory w poszukiwaniu cennych obrazów lub porcelany, od miejscowej ludności skupuje za małe pieniądze stare ikony, by następnie wszystkie te trofea przesłać do Grazu, gdzie mieszka jego matka. Jednocześnie na wszystkich poczynaniach Kiekeritza kładzie się bezustannie cień śmierci. Jej złowieszczymi zwiastunami są zarówno uporczywy kaszel i krwotoki, jak i napotykane co rusz zwłoki bestialsko pomordowanych Żydów oraz różnorakie świadectwa zniszczenia.
Nie przeraża go to jednak, przeciwnie, pobudza do snucia perwersyjnych wyobrażeń i podniecających wspomnień. We wszystkich wędrówkach towarzyszy mu jego najcenniejsza zdobycz, miniaturowa kopia posągu pięknej Diany z Efezu - znak przymierza z siłami podziemi, symbol dionizyjskiego, orgiastycznego rozpasania. Fascynują go także postacie Salome i Herodiady - według Kiekeritza pierwsza z nich jest tworem bezpłciowym, nijakim, ponieważ cały zapas płci, kobiecości najbardziej dosłownej, przewidzianej przez matkę naturę na te obie panie, zagarnęła egoistycznie mama. Kiedy podczas spaceru po lesie spostrzega młodego, uciekającego jeńca rosyjskiego, pozbawia go życia celnym strzałem w serce. Świadome, bezlitosne zadanie śmierci drugiemu człowiekowi sprowadza śmierć na samego Kiekeritza. Dostaje gruźliczego krwotoku i umiera w budce dróżniczki Lizy Kut. Jak się później okaże, śmierć porucznika przypadła na ostatni dzień wojny - 16 listopada 1918 r.
Jest to zarazem koniec istnienia monarchii austrowęgierskiej. Zwłoki Kiekeritza włożono do skrzyni zbitej z nieoheblowanych desek i zapakowano do pustego wagonu towarowego, który został doczepiony do pociągu mającego jechać w stronę Wiednia. Do skrzyni włożono jeszcze kilka oleodruków, dwie ikony i Dianę z Efezu. Tym samym Alfred Kiekeritz podzielił los wszystkich swoich zdobyczy, które wysyłał do Grazu, by powiększyć swoją kolekcję. 10 - Wielki Słownik Bohaterów Literackich tom II W ekranizacji Lekcji martwego języka (reż. J. Majewski, 1979 r.) w roli Alfreda Kiekeritza wystąpił Olgierd Łukaszewicz.